Home » Usługi » Pracownicy ze Wschodu zatrzymani w Toruniu pod zarzutem kradzieży

Pracownicy ze Wschodu zatrzymani w Toruniu pod zarzutem kradzieży

Od kilku dni informowaliśmy o złodziejach grasujących na ulicach Torunia, których specjalnością było wyrywanie kobietom torebek lub telefonów komórkowych z ręki.

Pracownicy ze wschodu nie zawsze potrafią się dostosować do polskich standardów pracy

pracownicy ze wschoduNa toruńską komendę policji zgłosiło się kilka poszkodowanych kobiet, które zeznawały, że nie mogą podać dokładnego rysopisu złodzieja, gdyż jego twarz była dosyć szczelnie zasłonięta przez różne szale czy czapki. Jak udało się jednak ustalić Policji złodziei musiało być kilku gdyż do napadów dochodziło w podobnym czasie w różnych częściach miasta. Policja postanowiła zorganizować obławę na kilku ulicach na których najczęściej dochodziło do napadów i udało się. Jak się okazało szajką złodziei była grupa sześciu pracowników z Mołdawii oraz dwóch pracowników z Azji, pracownicy ze wschodu sprowadzona do Polski, przez jedną z toruńskich Agencji pracy tymczasowej, do pracy w jednym z toruńskich przedsiębiorstw. Żaden z zatrzymanych nie chciał przyznać się do winy, jednakże rewizja osobista dokonana przez policję nie pozostawiała wątpliwości – przy wszystkich zatrzymanych znalezione przedmioty, których zaginięcie tego dnia zgłosiło kilka poszkodowanych osób. Prokuratura postanowiła również o wydaniu nakazu przeszukania mieszkań zajmowanych przez zatrzymane osoby, były w sumie trzy różne mieszkania, zajmowane wyłącznie przez pracowników z zagranicy. Przeszukanie tylko potwierdziło przypuszczenia policji – na miejscu znaleziono wszystkie skradzione przedmioty – czternaście telefonów komórkowych oraz dwadzieścia dwie, w większości nawet nie rozpakowane kobiece torebki. Wszystkie odnalezione przedmioty trafiły oczywiście do ich właścicieli a złodzieje trafili do aresztu. O dalszym postępowaniu w ich sprawie musi zdecydować sąd.

To niestety nie pierwsza tego typu sytuacja do której dochodzi z winy osób z zagranicy przyjeżdżających do Polski do pracy. Policja ma jednak nadzieję, iż zatrzymanie którego dokonano zniechęci obcokrajowców do takich zachowań.