skład i łamanie tekstu

Skład i łamanie tekstu w nowej pracy

Ostatnio dostałam nową pracę. W sumie miałam nadzieję, że nie będę w takiej sytuacji, że będę musiała szukać sobie nowej pracy. Jednak po urlopie macierzyńskim nie było już firmy, w której pracowałam wcześniej.

Skład i łamanie tekstu jest przydatne

skład i łamanie tekstuBardzo tego żałowałam, bo nie dość, że lubiłam po prostu tą pracę to także bardzo zżyłam się z osobami, z którymi pracowałam. Po prostu utrzymywałyśmy kontakt nawet po godzinach pracy. Mieszkam w Inowrocławiu a tu rynek pracy nie jest bardzo duży. Jednak mimo to Inowrocław okazał się dla mnie łaskawy i dość szybko znalazłam tu pracę. Bałam się, że nie będę mogła niczego dostać i będę musiała daleko dojeżdżać do pracy. A wiadomo, że teraz kiedy mama małe dziecko nie jest to wcale takie proste jak mogło być kiedyś. Praca, którą znalazłam była to praca w branży reklamowej. W sumie nie miałam doświadczenia w tej dziedzinie. Jednak chyba ze względu na to, że dobrze wypadłam na rozmowie kwalifikacyjnej to dostałam szansę. Miałam projektować banery reklamowe. W sumie taka reklama na banerach miała po prostu przyciągać potencjalnego klienta. Przed rozpoczęciem pracy miałam odbyć jeszcze dwa szkolenia. Pierwsze to szkolenia ekonomia społeczna, podobno bardzo przydatne w mojej przyszłej pracy. A drugie to szkolenie skład i łamanie tekstu, które będzie bardzo przydatne przy wymyślaniu tekstów reklamowych. Ogólnie byłam bardzo podekscytowana nową praca. Nie mogłam się już doczekać kiedy zacznę wreszcie pracować. Bałam się tylko tego jacy tam są ludzie i jaka atmosfera tam panuje. To wszystko na chwilę mnie paraliżowało.

Chociaż w sumie zawsze byłam osobą, która bardzo szybko klimatyzuje się i jakby wsiąka w nowe towarzystwo. Nie znałam także tej branży i mimo pierwszego zachwytu bałam się czy tak naprawdę podołam tego rodzaju pracy.

Warto sprawdzić ofertę cityvision